You cannot copy content of this page

Jesienna sesja w plenerze, Warszawa

Jesienne kolory kocham nie od dziś! To wiadomo! Ale to przede wszystkim Wy i Wasze emocje są dla mnie najważniejsze w kadrze. Czułość, bliskość, dotyk! To nasza już 3 sesja rodzinna w plenerze. Obserwowanie jak Małgosia rośnie to ogromny przywilej dla mnie! Dlaczego warto wykonać zdjęcia rodzinne? Wybrać dom czy plener?

Kliknij w miniaturkę, by zobaczyć zdjęcie w powiększeniu:

Zobacz więcej

Sesja rodzinna, czyli po co komu fotograf?

Jako fotograf, każdą sesję traktuję inaczej, jednak jest jedna rzecz, która łączy wszystkie spotkania. Zawsze mam włączony radar na piękne gesty i emocje, czasem niedostrzegalne i tak ulotne.

Często zastanawiacie się, czy nasze spotkanie będzie również obfitowało w naturalne chwile, czy będzie spontaniczne. Zawsze podkreślam, że efekt końcowy zależy w dużej mierze od Waszego zaangażowania w zdjęcia, co nie znaczy, że jest to bardzo trudne zadanie. Nie zostawiam Wam inicjatywy, bo poprowadzę przez sesję, jeśli tego potrzebujecie. Skupienie się na pociechach, a nie na obiektywie, to już bardzo dużo:) Ogromnie mi zależy na chwilach, które są charakterystyczne dla Waszej rodziny. Dlatego niech Wasza sesja rodzinna w plenerze. czy w domu to będzie czas beztroskiej zabawy, przytulania, szukania kwiatów czy motyli, biegania i podskoków. Nie narzucam tutaj niczego, jednak zachęcam całą sobą byście na ten czas zostawili wszelkie troski za sobą, a skupili się na sobie wzajemnie. Fotografując jestem w stanie nie tylko poprowadzić Was przez sesję, ale także generować emocje i jeszcze przewidywać, co się za chwilę wydarzy. Moje motto to zatrzymać to, czego nie jesteście sami w stanie dostrzec…

Sesja rodzinna w plenerze, czy w domu?

Wybór pozostawiam Wam. Myślę, że najważniejsze to zastanowienie się, gdzie będziecie czuć się swobodniej, a także w którym miejscu Wasze dzieci lepiej się odnajdą. Każde z miejsc ma olbrzymie plusy, ale i ograniczenia. Więcej o plusach sesji w domu pisałam w tej fotoopowieści: http://marikawronska.pl/domowa-sesja-noworodkowa/ . Minusem sesji w domu jest ograniczona przestrzeń, a także to, że dziecko jest na swoim gruncie. To jest z jednej strony olbrzymi atut, ale  z drugiej strony to miejsce pełne dziecka zabawek, przyzwyczajeń i czasem może to utrudnić współpracę. 

Sesja rodzinna w plenerze przede wszystkim ma podstawowy atut nieograniczonej przestrzeni i światła, a także dużo osób wskazuje, że czuje się w plenerze swobodniej. Dla niektórych fakt, że ktoś może obeserować już jest stresujący, dlatego do sesji wybieram miejsca kameralne i sielskie. 

    

Copyright 2019 Marika Wrońska. Designed with love by SHABLON.